Cześć, jestem Sebastian!

Zacznę inaczej, bez wielkich historii o pierwszym aparacie i moich początkach w fotografii –
proste liczby: 26 lat na karku, ponad 100 ślubów za mną, hektolitry wylanych łez
(ze wzruszenia i ze śmiechu) oraz dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy kadrów pełnych emocji,
gestów i spojrzeń, które naprawdę trafiają w serce. 

Dla mnie to ogromny zaszczyt móc być fotografem ślubnym i tworzyć pamiątkę,
do której będziecie wracać przez długi czas. Zdjęcia, które za kilkadziesiąt lat będą oglądać kolejne
pokolenia z łezką w oku, przywołując drżący głos przy przysiędze i energię na parkiecie –
to właśnie wtedy dociera do mnie, jak ważna to jest historia do opowiedzenia – i dlaczego tak bardzo
lubię robić to, co robię.

To Wy nadajecie rytm temu dniu, a ja łapię wszystko, co sprawia, że jest naprawdę Wasz.
Dlatego dbam o to, żeby moje zdjęcia były naturalne, pełne emocji i prawdziwego życia-
ale też takie, żebyście patrząc na nie, powiedzieli – „Nie wierzę, że to my!”.

Bo „nie jestem fotogeniczna/y” to mit, a dobre zdjęcia zaczynają się od komfortu przed obiektywem.

To tutaj zobaczycie mój styl – emocje, spojrzenia, chaos, śmiech, stres i ta jedna łza, która zawsze leci w najmniej spodziewanym momencie.
Od „gdzie są obrączki?” po parkietowy ogień.

Robię zdjęcia, które opowiadają historię Waszego dnia, a nie tylko pokazują, jak wyglądaliście.
Taki reportaż ogląda się jak film — i za każdym razem wracają emocje.

Oferta dopięta na ostatni guzik

Nie bawię się w milion pakietów i porównywanie tabelek.
Jest jeden konkretny pakiet, który po prostu robi robotę.

Dostajecie pełny reportaż od początku do końca.
Bez pośpiechu, od przygotowań do oczepin.

Cena startuje od 4800 zł, a finalna kwota zależy od Waszego planu
i tego, co faktycznie jest Wam potrzebne.

Do tego możecie dobrać dodatki, jeśli chcecie pójść level wyżej – sesje, albumy, fotoobrazy.

Prosto, jasno i dopasowane pod Was.
Jak dobrze skrojony garnitur – ma leżeć idealnie.

NARZ_N&P-65

Fotografia ślubna zaczyna się dużo wcześniej niż w dniu ślubu. Sesja narzeczeńska to moment, żeby się lepiej poznać, złapać luz przed obiektywem
i sprawdzić, jak dobrze nam się razem pracuje.

A przy okazji te zdjęcia mogą stać się świetnym prezentem dla rodziców, wyjątkową dekoracją sali weselnej, personalizacją zaproszeń – albo po prostu na Instagrama, żeby pochwalić się światu swoją miłością.

S&K-352

To dzień uchwycony tak, jak się wydarza – bez scenariusza, bez zbędnego ustawiania.

Jestem tam, żeby łapać śmiechy, wzruszenia, momenty totalnego chaosu i spontaniczne sytuacje, które później stają się najlepszymi wspomnieniami.

To historia Waszego dnia opowiedziana obrazami, które po latach przypomną Wam dokładnie, jak to było.

K&D_PLENER_320

Po ślubie przychodzi czas na sesję poślubną – moment tylko dla Was, w miejscu, które naprawdę kochacie.

Uwielbiam sesje i poznawanie nowych miejsc,  więc nawet jeśli marzy Wam się coś zagranicznego – od włoskich uliczek po górskie szlaki – jestem jak najbardziej na tak. A jeśli zostajemy w Polsce, świetnie znam okolice i chętnie podpowiem Wam miejsca, które idealnie nadają się na plener.

Taka sesja to świetne dopełnienie naszej współpracy.

Sebastian Karcz Fotografia Ślubna - EMOCJE • MIŁOŚĆ • CHWILE

0